<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wszyscy jesteśmy prostytutkami &#8211; sprzedajemy się!</title>
	<atom:link href="http://www.bezsens.info/2014/08/wszyscy-jestesmy-prostytutkami-sprzedajemy-sie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bezsens.info/2014/08/wszyscy-jestesmy-prostytutkami-sprzedajemy-sie/</link>
	<description>Michał Cieślak i takie tam</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 May 2018 13:18:23 +0000</lastBuildDate>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.9.40</generator>
	<item>
		<title>Autor: Michał Cieślak</title>
		<link>http://www.bezsens.info/2014/08/wszyscy-jestesmy-prostytutkami-sprzedajemy-sie/comment-page-1/#comment-5162</link>
		<dc:creator><![CDATA[Michał Cieślak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Aug 2014 22:17:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bezsens.info/?p=470#comment-5162</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki Aniu. Rzeczywiście tak jest, że potrafi się wtedy zrobić więcej, ale to też częściowo wynika z tego, że chcemy, by ta osoba postrzegała nas w jak najlepszym świetle.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki Aniu. Rzeczywiście tak jest, że potrafi się wtedy zrobić więcej, ale to też częściowo wynika z tego, że chcemy, by ta osoba postrzegała nas w jak najlepszym świetle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AMG</title>
		<link>http://www.bezsens.info/2014/08/wszyscy-jestesmy-prostytutkami-sprzedajemy-sie/comment-page-1/#comment-5160</link>
		<dc:creator><![CDATA[AMG]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Aug 2014 22:01:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bezsens.info/?p=470#comment-5160</guid>
		<description><![CDATA[Ciekawie podszedłeś do tematu. W zasadzie zgadzam się z Tobą. Każdy z nas przez całe życie buduje sobie jakiś tam PR. Kiedyś ludzie byli tego nieświadomi, dziś w erze Fb staje się coraz bardziej oczywistym, że zdobywanie wirtualnych przyjaciół to czysta gra rynkowa ;) Natomiast jeśli chodzi o sprzedawanie się w relacjach damsko-męskich - wydaje mi się, że kiedy poznajesz nową osobę i zależy ci na niej z jakiegoś powodu, działa tu jeszcze taki czynnik jak motywacja - dla niej/niego jesteś w stanie zrobić rzeczy, o które wcześiej nawet byś się nie podejrzewał. Nagle chce ci się wleźć na drzewo, choć tydzień temu kumpel chciał to zrobić a ty zamulałeś mówiąc &quot;eeee, noga mnie boli&quot;. Poznajesz więc nową osobę i nagle zaczynasz się starać. To jest motywacja. Tyle tylko, że zazwyczaj po czasie słabnie. Dlaczego? Bo szukałeś/(aś) a wręcz usytuowałeś/(aś) ją w czynnikach zewnętrznych (w kimś), a nie w sobie samym. Poza tym fajny tekst ;) Pozdrawiam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawie podszedłeś do tematu. W zasadzie zgadzam się z Tobą. Każdy z nas przez całe życie buduje sobie jakiś tam PR. Kiedyś ludzie byli tego nieświadomi, dziś w erze Fb staje się coraz bardziej oczywistym, że zdobywanie wirtualnych przyjaciół to czysta gra rynkowa ;) Natomiast jeśli chodzi o sprzedawanie się w relacjach damsko-męskich &#8211; wydaje mi się, że kiedy poznajesz nową osobę i zależy ci na niej z jakiegoś powodu, działa tu jeszcze taki czynnik jak motywacja &#8211; dla niej/niego jesteś w stanie zrobić rzeczy, o które wcześiej nawet byś się nie podejrzewał. Nagle chce ci się wleźć na drzewo, choć tydzień temu kumpel chciał to zrobić a ty zamulałeś mówiąc &#8222;eeee, noga mnie boli&#8221;. Poznajesz więc nową osobę i nagle zaczynasz się starać. To jest motywacja. Tyle tylko, że zazwyczaj po czasie słabnie. Dlaczego? Bo szukałeś/(aś) a wręcz usytuowałeś/(aś) ją w czynnikach zewnętrznych (w kimś), a nie w sobie samym. Poza tym fajny tekst ;) Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
