Dzisiaj wrócił po naprawie mój świeżo nabyty htc desire HD i jak to zwykle bywa z nowościami, postanowiłem przetestować kilka aplikacji, a w tym aplikację do obsługi blogów WordPress i muszę przyznać, że całkiem nieźle to wygląda i działa. Jestem absolutnie nowym użytkownikiem smartfonow, więc obsługa stron przez komórkę jest dla mnie czymś nowym. Czuję [...]
Nie chodzi o to, że zamykam bloga, ani tym bardziej nie dostałem wyroku. Jest już dość późno, a przed chwilą skończyłem oglądać dosyć ciekawy film, którego tytuł to właśnie Wyrok Śmierci. Gorąco polecam. Na mnie wywarł bardzo silne wrażenie, być może dlatego, że sam mam dzieci i nie chciałbym znosić tego, co znosił bohater tego filmu.
W roli głównej występuje Kevin Bacon i pasuje do niej znakomicie. Ale nie tylko o filmie chciałbym napisać. Ogólnie czuje się jakoś dziwnie. Ostatnio nie cierpię na nadmiar sukcesów w sferze choćby biznesowej, a nie ukrywam, że jakiś sukces byłby znakomitym sposobem na poprawienie sobie samopoczucia. Podejrzewam, że ten film na mnie jakoś tak wpłynął, ale zapewne również wiele innych czynników.
Od ostatniego wpisu upłynęło wiele czasu i w ciągu tych kilku miesięcy przybyło jakieś 188 komentarzy na temat tabletek poprawiających potencję i innych środków farmaceutycznych. Oczywiście wszystko należało ręcznie usunąć
Rozpoczął się już nowy rok (2010) i mamy za sobą okres gorączki zakupowej, której osobiście doświadczyłem w związku z prowadzeniem naszego sklepu z zabawkami. Nigdy wcześniej w historii naszego sklepu nie byliśmy jeszcze tak zawaleni pracą. W najgorętszym okresie musieliśmy pakować po kilkadziesiąt paczek dziennie, a telefon dzwonił prawie bez przerwy. Ale to nie jest temat, którym chciałbym się pochawlić. Jest kilka innych rzeczy, o których pragnę napisać.
Tak to już jest, że jak przychodzi dziecko na świat, to człowiek zapomina o wszystkim i oddaje się w całości sprawom rodzinnym. I tak też było w tym wypadku. Minął już tydzień od tego wspaniałego wydarzenia w moim życiu, a dopiero teraz mogłem uruchomić stronę mojej córeczki.
Mam już za sobą konfiguracje domeny, hostingu, adresu email, wordpressa i odrobinę jestem już zniechęcony, by teraz jeszcze coś ciekawego napisać. W związku z tym postanowiłem, że nie będę pisał tylko po to, by coś napisać.
Być może niektórzy zastanawiają się skąd nazwa „bezsens”. Właściewie powody są dwa. Pierwszy jest taki, że jest to tytuł mojej własnej gazetki, którą przez jakiś czas prowadziłem w czasach, gdy jeszcze uczyłem się w Szkole Podstawowej numer 3. Drugi powód jest taki, że moje spostrzeżenia odnośnie świata kierują mnie właśnie w stronę takiego sformułowania. Świat jest „odrobinę” bez sensu, a ja postaram się opisać czemu tak uważam w artykułach zamieszczonych na tej stronie.