Bezsens
świat oczami Michała Cieślaka

Wpisy otagowane ‘mochi

Wielkanoc już za nami i mogę śmiało podzielić się efektami, jakie owe święto przyniosło nam w formie odwiedzin. Otóż, jest sobie taka gra, co Painted Eggs się nazywa (nie wiem czy to jest dobra nazwa, ale tłumaczenie pochodzi z nazwy Malowane Jaja – nawet jeśli jest zła, to przynajmniej się wyróżnia) i w ostatnich dniach [...]

Tak w zasadzie to nie wiem czy jest się z czego cieszyć, bo pamiętam czasy, kiedy to GRYzonie.pl były poniżej 100 000. Oj tak… były takie czasy, ale było to wtedy, kiedy na GRYzoniach ciągle działo się coś nowego; były to czasy kiedy o naszych grach mówiono w telewizji (Fakty TVN); były to czasy kiedy [...]

06 lip, 2010

Zarabianie na grach flash – ciąg dalszy…

Zamieścił: Michał Cieślak w: Gry|Wirtualny Świat|Zarabianie

Jakiś czas temu pisałem kilka słów na temat tego, jak zarabiać na grach flash i postaram się teraz podzielić doświadczeniem, jakie zdobyłem od tamtego czasu. Otóż jak część z Was wie, jestem właścicielem strony GRYzonie.pl już dłuższy czas – a mianowicie od roku 2004. Okazuje się jednak, że dopiero ostatni rok był dla mnie przełomowy w dziedzinie zarabiania bezpośrednio na grach flash.

W ubiegłym roku wystartowała strona Gameonade.pl, która w założeniu miała być skierowana przede wszystkim do użytkowników zagranicznych, ze szczególnym uwzględnieniem rynków anglojęzycznych. Niestety jeśli chodzi o pozycjonowanie, nie osiągnęliśmy zbyt wielu efektów, ale i nie było w tym kierunku zbyt wiele włożonej pracy. Udało mi się jednak sporo dowiedzieć i zorientować, jeśli chodzi o bezpośredni rynek gier flash. Poza granicami naszego kraju, a w szczególności w USA i Anglii rynek ten jest o wiele mocniej rozwinięty od naszego. Czemu nie można się dziwić, skoro językiem angielskim porozumiewa się znacznie więcej osób niż językiem polskim. Na to ma również wpływ inny czynnik. Możliwości zarobkowe są tam zdecydowanie większe, niż na naszym ojczystym rynku. Stawki za odsłony/kliknięcia reklam są nawet kilkukrotnie wyższe, a potencjalnych odbiorców jest wielokrotnie więcej. Reasumując, jest to rynek większy, lepiej płatny i bardziej rozwinięty – a przez to również panuje tam większa konkurencja.

Ale zacznijmy od początku…


Michał Cieślak

Witaj na pierwszej oficjalnej prywatnej stronie Michała Cieślaka. Dotychczasowe produkcje były raczej projektami komercyjnymi i nie dotyczyły mojej osoby, a co najwyżej moich gier lub innych produkcji. Ta strona jest inna, o czym przekonacie się czytając zawarte w niej artykuły.