Ponieważ ostatnio jestem na czasie z youtube.com i w związku z tym zaistniała u mnie konieczność odkrywania jak najlepszych metod promowania moich „produkcji” wideo – to dowiedziałem się również w jaki sposób umieścić odpowiedź wideo do innego klipu. Chodzi o to, że przy niektórych filmach możemy znaleźć inne filmy, które są tzw. odpowiedziami wideo w [...]
Dzisiaj nastąpił ten dzień, w którym to zacząłem zastanawiać się, w jaki sposób dodać swój własny avatar do moich komentarzy. Przestało podobać mi się, że jako autor bloga odpowiadając na komentarz, jestem widziany z domyślnym avatarem. Sprawa okazała się niezwykle prosta, ale spędziłem chwilę czasu czytając co i jak działa. W blogach typu wordpress można [...]
Twitterze nawet nie chciało mi się myśleć. Jedyne co było mi bliskie, to Digg, który znałem, gdyż jakiś czas temu dosyć często odwiedzałem wykop.
Wszystko jednak w życiu się zmienia i teraz żałuję, że tak późno odkrywam te narzędzia, bo tak je można nazywać, darmowej promocji swojej witryny. A to wszystko przy okazji konieczności zdobywania linków i nowych użytkowników na Gameonade.com.
O co właściwie w tym wszystkim chodzi? Pewno większość z Was zna się na tym lepiej ode mnie, ale postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat „społecznościówek”.
Nie chodzi o to, że zamykam bloga, ani tym bardziej nie dostałem wyroku. Jest już dość późno, a przed chwilą skończyłem oglądać dosyć ciekawy film, którego tytuł to właśnie Wyrok Śmierci. Gorąco polecam. Na mnie wywarł bardzo silne wrażenie, być może dlatego, że sam mam dzieci i nie chciałbym znosić tego, co znosił bohater tego filmu.
W roli głównej występuje Kevin Bacon i pasuje do niej znakomicie. Ale nie tylko o filmie chciałbym napisać. Ogólnie czuje się jakoś dziwnie. Ostatnio nie cierpię na nadmiar sukcesów w sferze choćby biznesowej, a nie ukrywam, że jakiś sukces byłby znakomitym sposobem na poprawienie sobie samopoczucia. Podejrzewam, że ten film na mnie jakoś tak wpłynął, ale zapewne również wiele innych czynników.
05 kwi, 2011
Zamieścił: Michał Cieślak w: Gry
A ja osobiście zapraszam do grania w grę Bubble Spiner, które jest niezwykle wciągająca. Niestety nie jest zintegrowana z MochiScore i przez to wyników nie da się zapisywać na Gameonade, ale i tak zapraszam serdecznie. Gra jest podobna do większości gier typu bubble shooter, ale z tą różnicą, że tutaj plansza obraca się w zależności [...]
Zapraszam do konkursu z nagrodami dla najlepszych graczy w kwietniu. Wybrane gry to nowe gry, które zostały zintegrowane z systemem MochiScore i dzięki temu wyniki są przechwytywane na Gameonade. Można wygrać ciekawe wiosenne nagrody: Pistolet na wodę, Dyskopiłkę, Rzutkę Nerf a także latawca oraz pieska Chi Chi love. Ostatnio sporo zmian na naszej witrynie Gameonade.com [...]
04 kwi, 2011
Zamieścił: Michał Cieślak w: Samochód
Jeżeli szukaliście kodu promocyjnego do ubezpieczenia się w Liberty Direct, to dobrze trafiliście. Ponieważ ostatnio miałem tę „przyjemność” kupować ubezpieczenie, to sam skorzystałem z czyjegoś numeru polisy, celem uzyskania zniżek. Różnica wyniosła kilkadziesiąt złotych, więc zdecydowanie warto go użyć. Oto mój numer, który jest aktualny do kwietnia 2012 roku: 2011-88818768 – z tym zastrzeżeniem, że [...]
Jakiś czas temu pisałem kilka słów na temat tego, jak zarabiać na grach flash i postaram się teraz podzielić doświadczeniem, jakie zdobyłem od tamtego czasu. Otóż jak część z Was wie, jestem właścicielem strony GRYzonie.pl już dłuższy czas – a mianowicie od roku 2004. Okazuje się jednak, że dopiero ostatni rok był dla mnie przełomowy w dziedzinie zarabiania bezpośrednio na grach flash.
W ubiegłym roku wystartowała strona Gameonade.pl, która w założeniu miała być skierowana przede wszystkim do użytkowników zagranicznych, ze szczególnym uwzględnieniem rynków anglojęzycznych. Niestety jeśli chodzi o pozycjonowanie, nie osiągnęliśmy zbyt wielu efektów, ale i nie było w tym kierunku zbyt wiele włożonej pracy. Udało mi się jednak sporo dowiedzieć i zorientować, jeśli chodzi o bezpośredni rynek gier flash. Poza granicami naszego kraju, a w szczególności w USA i Anglii rynek ten jest o wiele mocniej rozwinięty od naszego. Czemu nie można się dziwić, skoro językiem angielskim porozumiewa się znacznie więcej osób niż językiem polskim. Na to ma również wpływ inny czynnik. Możliwości zarobkowe są tam zdecydowanie większe, niż na naszym ojczystym rynku. Stawki za odsłony/kliknięcia reklam są nawet kilkukrotnie wyższe, a potencjalnych odbiorców jest wielokrotnie więcej. Reasumując, jest to rynek większy, lepiej płatny i bardziej rozwinięty – a przez to również panuje tam większa konkurencja.
Ale zacznijmy od początku…
Od ostatniego wpisu upłynęło wiele czasu i w ciągu tych kilku miesięcy przybyło jakieś 188 komentarzy na temat tabletek poprawiających potencję i innych środków farmaceutycznych. Oczywiście wszystko należało ręcznie usunąć
Rozpoczął się już nowy rok (2010) i mamy za sobą okres gorączki zakupowej, której osobiście doświadczyłem w związku z prowadzeniem naszego sklepu z zabawkami. Nigdy wcześniej w historii naszego sklepu nie byliśmy jeszcze tak zawaleni pracą. W najgorętszym okresie musieliśmy pakować po kilkadziesiąt paczek dziennie, a telefon dzwonił prawie bez przerwy. Ale to nie jest temat, którym chciałbym się pochawlić. Jest kilka innych rzeczy, o których pragnę napisać.